Do redakcji naszego portalu SwiatZlomu.PL napisał czytelnik, który zwrócił uwagę na materiał opublikowany na jednym z kanałów YouTube. Na nagraniu widać mężczyzn zajmujących się zbieraniem i sprzedażą złomu, którzy dokumentują moment wyciągania z krzaków metalowych elementów przypominających części infrastruktury kolejowej – fragmenty szyn, elementy trakcji oraz inne ciężkie profile stalowe.

Autor wiadomości pyta nas wprost czy takie działanie jest legalne? Czy jeśli elementy złomu leżą w terenie i wyglądają na porzucone po dawnym lub niedawnym remoncie torów to czy można je zabrać i sprzedać w skupie złomu?

Czytelnik przesłał nam również stopklatki ze wspomnianego nagrania abyśmy mogli dokładnie zobaczyć o jakich elementach mowa i odnieść się do sprawy w sposób rzetelny. Prezentujemy je w niniejszym artykule.
Wybraliśmy wyłącznie te ujęcia na których nie widać wyraźnie twarzy mężczyzn mając na uwadze przepisy dotyczące ochrony danych osobowych oraz prawa do wizerunku. W przypadkach gdzie twarz mogła być częściowo rozpoznawalna została ona dodatkowo zanonimizowana poprzez zasłonięcie oczu czarnym paskiem.

W dalszej części artykułu analizujemy jak wygląda to od strony prawnej i odpowiemy na pytanie czy można znalezione szyny kolejowe sprzedać na złomie.
Zacznijmy najpierw od zaznaczenia, że szyny kolejowe i inne elementy infrastruktury kolejowej to nie jest złom taki jak wyrzucone puszki po napojach czy inne elementy metalowe, które można znaleźć na śmietniku i które zwykle nie podlegają żadnej ochronie prawnej.
Szyny kolejowe to nie jest zwykły złom
Szyny kolejowe to nie jest zwykły złom konstrukcyjny jak blacha czy profil stalowy z rozbiórki garażu. To element infrastruktury krytycznej państwa, który podlega szczególnym regulacjom prawnym i kontroli obrotu. Nawet jeśli są pocięte na krótkie odcinki i wyglądają jak zwykły odpad stalowy to w świetle przepisów nadal mogą być traktowane jako komponenty infrastruktury kolejowej o określonym pochodzeniu.
Z tego powodu skupy złomu podchodzą do nich znacznie ostrożniej niż do standardowych odpadów stalowych. A przynajmniej powinny. Ryzyko, że materiał pochodzi z nielegalnego demontażu torowiska lub kradzieży jest realne, dlatego obrót takimi elementami wymaga szczególnej weryfikacji i kontroli pochodzenia. Sama forma fizyczna – czyli pocięte kawałki – nie zmienia ich statusu prawnego.
Co istotne sprzedaż szyn kolejowych jest możliwa ale wyłącznie w sytuacji gdy sprzedający posiada odpowiednie dokumenty potwierdzające legalne pochodzenie materiału, potwierdzające własność lub prawną możliwość sprzedaży na podstawie odpowiednich umów upoważnienia lub pełnomocnictwa. Do kwestii wymaganej dokumentacji i formalności wrócimy w dalszej części artykułu.
——§ Nota Prawna §——
Próba sprzedaży szyn kolejowych lub innych elementów infrastruktury kolejowej bez potwierdzenia legalnego pochodzenia może skończyć się zarzutami i sprawą karną – na podstawie:
art. 278 § 1 KK (kradzież) – gdy ktoś zabiera cudze elementy w celu przywłaszczenia, grozi za to kara: od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
art. 291 § 1 KK (paserstwo umyślne) – gdy ktoś nabywa lub pomaga zbyć rzecz pochodzącą z przestępstwa, kara: od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
art. 292 § 1 KK (paserstwo nieumyślne) – nawet gdy ktoś „tylko znalazł”, ale okoliczności powinny wzbudzić podejrzenie, że rzecz może pochodzić z kradzieży, kara: grzywna, ograniczenie wolności albo do 2 lat pozbawienia wolności.
W praktyce oznacza to, że nawet nieświadoma sprzedaż znaleziska może mieć konsekwencje prawne, jeżeli materiał pochodził z nielegalnego demontażu infrastruktury kolejowej. Odpowiedzialność może ponosić zarówno znalazca, jak i skup złomu, który taki materiał przyjmie, jeżeli nie dochowa należytej staranności w weryfikacji jego pochodzenia.
Warto podkreślić, że nawet jeśli osoba, która znalazła fragmenty szyn w terenie, sama ich nie ukradła ani nie demontowała nie oznacza to automatycznie braku odpowiedzialności. Takie elementy mimo wszystko mogą pochodzić z przestępstwa. Mogło bowiem dojść do wcześniejszego nielegalnego demontażu infrastruktury kolejowej przez inną osobę czyli poprostu kradzieży a elementy mogły zostać tymczasowo ukryte w celu późniejszej sprzedaży.
W takiej sytuacji materiał leżący w krzakach nadal może pochodzić z przestępstwa. Osoba, która nieświadomie zabierze go i sprzeda w skupie złomu może narazić się na zarzut paserstwa nieumyślnego, jeżeli okoliczności powinny wzbudzić w niej wątpliwości co do legalności pochodzenia tych elementów. Podobnie może odpowiadać personel lub właściciel skupu złomu, który taki towar kupił.
Od czasu do czasu Policja publikuje na swoich oficjalnych stronach komunikaty dotyczące kradzieży elementów infrastruktury kolejowej i szyn kolejowych oraz złomu kolejowego. Pokazuje to, że problem nie jest teoretyczny lecz realny i regularnie odnotowywany przez organy ścigania. Przykłady takich komunikatów poniżej
https://otwock.policja.gov.pl/po/aktualnosci/46628,Kradliszyny-kolejowe.html
https://policja.pl/pol/aktualnosci/26220,Kradli-szyny-kolejowe.html
https://krosno-odrzanskie.policja.gov.pl/go3/aktualnosci/aktualnosci/494,Ukradli-szyny-kolejowe.html
Samo przekonanie, że to wygląda na porzucone nie stanowi wystarczającej podstawy do przyjęcia, że rzecz stała się niczyja. W przypadku elementów infrastruktury kolejowej, które co do zasady nie są zwykłym odpadem komunalnym ani typowym złomem budowlanym obowiązuje podwyższony standard ostrożności.
——❗ Informacja od redakcji SwiatZlomu.PL ❗ ——
Zdecydowanie odradzamy podejmowanie prób sprzedaży szyn kolejowych czy elementów infrastruktury kolejowej znalezionych w terenie jeżeli nie mamy jednoznacznego potwierdzenia ich legalnego pochodzenia.
W przypadku podejrzenia, że w danym miejscu mogą znajdować się skradzione szyny lub inne elementy torowiska, najrozsądniejszym rozwiązaniem jest zgłoszenie sprawy na infolinię PKP PLK lub bezpośrednio na Policję. Jeżeli materiał pochodzi z przestępstwa jego nielegalny demontaż może stwarzać realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego i zdrowia ludzi.
A teraz odpowiedzmy sobie na pytanie czy istnieje legalny sposób na sprzedaż szyn kolejowych? Jest wiele mitów wokół tego tematu. Z jednej strony stal jest surowcem wtórnym a z drugiej strony jak wspomnieliśmy wcześniej szyny kolejowe to element infrastruktury o szczególnym znaczeniu.
Kluczowe i najważniejsze znaczenie w tej sprawie ma nie sam materiał lecz jego pochodzenie oraz właściwa dokumentacja legalności.
Kiedy legalnie można sprzedać szyny kolejowe
Sprzedaż szyn kolejowych jest możliwa wyłącznie wtedy gdy pochodzą one z legalnego demontażu i sprzedający posiada odpowiednie dokumenty potwierdzające ich nabycie lub przekazanie do obrotu jako złom. Najczęściej dotyczy to sytuacji kiedy:
- materiał pochodzi z oficjalnych prac modernizacyjnych lub rozbiórkowych prowadzonych przez PKP lub uprawnioną firmę
- sprzedający jest przedsiębiorcą posiadającym dokumenty zakupu, fakturę lub protokół przekazania materiału
- obrót odbywa się w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej i jest odpowiednio ewidencjonowany
Zwykle wygląda to tak, że zarządca infrastruktury kolejowej PKP ogłasza przetarg na sprzedaż i odbiór złomu powstałego w trakcie remontów torowisk. Firma która wygra taki przetarg i nabędzie materiał na podstawie umowy oraz dokumentów sprzedaży, staje się jego legalnym właścicielem i może nim dalej dysponować zgodnie z przepisami – w tym sprzedać go do skupu złomu lub wykorzystać w innym celu wedle uznania.
Podsumowując: praktyce bez faktury, umowy lub innego formalnego potwierdzenia pochodzenia skup złomu nie powinien przyjąć takich elementów jak szyny kolejowe. Legalność w tym przypadku nie wynika z faktu znalezienia materiału lecz z udokumentowanego źródła jego pochodzenia i prawnego umocowania do zbycia takiego towaru.
